poniedziałek, 7 września 2026

 

🇵🇱 OŚWIADCZENIE

W przeszłości na tym blogu opisywałem swoje osobiste wątpliwości oraz prowadzone przeze mnie poszukiwania dotyczące mojego pochodzenia i historii rodzinnej. Był to dla mnie trudny i bardzo osobisty okres, w którym próbowałem znaleźć odpowiedzi na pytania towarzyszące mi przez wiele lat.

Na obecnym etapie uznaję tę sprawę za wyjaśnioną i zamkniętą.

Dokumenty urzędowe dotyczące mojego urodzenia i pochodzenia uznaję za właściwe i w pełni je respektuję. Informacje w nich zawarte przyjmuję jako obowiązujące i nie zamierzam ich publicznie kwestionować.

Moje wcześniejsze wpisy należy traktować jako zapis ówczesnych wątpliwości, poszukiwań i osobistych przeżyć, a nie jako stwierdzenie faktów sprzecznych z dokumentami urzędowymi.

Mirosław Jerzy Podsiadły


🇩🇪 ERKLÄRUNG

In der Vergangenheit habe ich in diesem Blog über meine persönlichen Zweifel und meine Nachforschungen bezüglich meiner Herkunft und Familiengeschichte geschrieben. Es war für mich eine schwierige und sehr persönliche Zeit, in der ich versucht habe, Antworten auf Fragen zu finden, die mich viele Jahre lang begleitet haben.

Nach meinem heutigen Kenntnisstand betrachte ich diese Angelegenheit als geklärt und abgeschlossen.

Die amtlichen Dokumente über meine Geburt und Herkunft erkenne ich als maßgeblich an und respektiere sie uneingeschränkt. Die darin enthaltenen Angaben akzeptiere ich als verbindlich und beabsichtige nicht, sie öffentlich infrage zu stellen.

Meine früheren Beiträge sind als Dokumentation meiner damaligen Zweifel, Nachforschungen und persönlichen Erlebnisse zu verstehen und nicht als Feststellung von Tatsachen, die den amtlichen Dokumenten widersprechen.

Mirosław Jerzy Podsiadły


🇬🇧 STATEMENT

In the past, I wrote on this blog about my personal doubts and the research I conducted concerning my origins and family history. It was a difficult and very personal period for me, during which I tried to find answers to questions that had accompanied me for many years.

Based on my present knowledge, I consider this matter clarified and closed.

I recognize the official documents concerning my birth and parentage as authoritative and fully respect them. I accept the information contained in those documents as valid and do not intend to question it publicly.

My earlier posts should therefore be regarded as a record of the doubts, research and personal experiences I had at that time, and not as statements of fact contradicting the official documents.

Mirosław Jerzy Podsiadły

czwartek, 23 czerwca 2011

23.06.2011 Dzień ojca


Ty zmieniłeś moje życie,
teraz jest ono puste bez ciebie tatusiu!
chciałabym usłyszeć choć jedno ciepłe słowo z twoich ust,
lecz to jest niemożliwe, bo nie ma cię już wśród nas!
strasznie mi ciebie tatusiu brakuje!
kocham cię i zawsze będę kochać!

wtorek, 22 lutego 2011

Józef Podsiadły 1914-1983


Józef Podsiadły syn Jana i Józefy z domu Siemińska urodził się 25 marca 1914 roku w Branicy Rembieszowskiej. Pochodził z rodziny wielodzietnej. Miał brata (Władysław) i pięć sióstr (Marianna, Helena, Janina, Anna Irena i Antonina). Szkołę Powszechną 7-oddziałową ukończył w 1928 roku w Hajnówce. W Hajnówce mieszkali na ulicy 3 Maja nr 19 (w czworakach).

1926 r. Szkoła Podstawowa w Hajnówce. Na samej górze, drugi od lewej strony to Józef Podsiadły.

W 1928 roku zaczął uczęszczać do dwuletniej szkoły zawodowej rzeźniczo – wędliniarskiej oraz rozpoczął równocześnie praktykę w tym zawodzie u mistrza Józefa Drążka w Białowieży.


W latach 1932-1933 pracował w wyuczonym zawodzie. W 1932 roku wstąpił do PPS.


Józef Podsiadły z przyjaciółmi

20 listopada 1933 roku zmarł jego ojciec. Po jego śmierci rozpoczął pracę w Zakładach Drzewnych Lasów Państwowych w Hajnówce, żeby rodzina miała ubezpieczenie i mieszkanie.

(na zdjęciu od lewej strony Antonina, Józef, matka Józefa, Janina i Anna Irena. Zdjęcie wykonane do legitymacji ubezpieczeniowej Józefa Podsiadły)

Pracował tam do 1935 roku, do chwili wypadku, w wyniku którego odniósł kalectwo lewej ręki. W 1934 roku ukończył kurs pożarnictwa I i II stopnia. Przebywał w szpitalu powiatowym w Bielsku Podlaskim, gdzie przebył kilka operacji.



Po powrocie ze szpitala podjął pracę w tym samym zakładzie w charakterze telefonisty oraz sekcyjnego w pożarnictwie.

23 grudnia 1936 roku umiera matka. W 1939 roku wyjechał do Kraśnika Lubelskiego, gdzie przebył całą okupację niemiecką, utrzymując się z renty inwalidzkiej oraz z handlu.

W 1945 roku przyjechał do Łodzi. W tym też roku 14 października wziął ślub z Haleną Bińkowską z domu Dąbrowska, córką Jana i Stanisławy z domu Jankowska, urodzona 11 lutego 1899 roku w Łodzi. Ślub odbył się w kościele parafialnym pod wezwaniem Matki Boskiej Zwycięskiej w Łodzi.

Helena Bińkowska z domu Dąbrowska, córką Jana i Stanisławy z domu Jankowska, urodzona 11 lutego 1899 roku w Łodzi.

3 listopada wyjechali do Jawora. Przez starostę został skierowany do gminy Dobromierz celem objęcia referatu świadczeń rzeczowych. Po likwidacji referatu pracował w Dobromierzu jako nadzorca dróg gminnych oraz pełnił funkcję poborcy społecznego do spraw podatku gruntowego i funduszu ochrony rolnictwa. Jednocześnie zorganizował Ochotniczą Straż Pożarną, gdzie pełnił funkcję komendanta, a następnie komendanta Rejonowej Ochotniczej Straży Pożarnej . W 1948 roku ukończył kurs sędziowski do zawodów pożarniczych w Wałbrzychu. Jednocześnie był działaczem w PPS do grudnia 1948 roku. W 1949 roku przenieśli się do Świebodzic, gdzie objął stanowisko zastępcy komendanta Zawodowej Straży Pożarnej w Dolnośląskiej Fabryce Zegarów, gdzie pracował do 1951 roku.
W marcu 1953 roku otrzymał mieszkanie (pokój ze wspólną trzy rodzinną kuchnią)
przy ulicy Jedności Robotniczej 23.





W tym też roku przyjechał wraz z żoną do Łodzi, gdzie objął funkcję starszego referenta ochrony przeciw pożarowej w Centralnym Zarządzie Przemysłu Jajczarsko – Drobiarskiego, Ekspozytura Wojewódzka. Zamieszkali w Łodzi przy ulicy Limanowskiego wraz z siostrą Antoniną Podsiadły.

Od lewej strony: Antonina Podsiadły, obok brat jej Józef Podsiadły i jego żona Helena. Na kolanach siedzi Grażyna Gleń. Po prawej stronie: Aniela Gleń z córką Elżbietą.

Latem 1952 roku podawał razem z Jadwigą Włodarczyk do chrztu Janusza, syna Anny i Konstantego Gleń w kościele parafialnym pod wezwaniem Świętego Antoniego w Łodzi. +
Anna Gleń to córka brata Józefy Siemińskiej (matka Józefa Podsiadły). Zaś Konstanty Gleń to syn ojczyma Jadwigi Włodarczyk.

Józef Podsiadły i Jadwiga Włodarczyk - rodzice chrzestni Janusza Glenia syna Anny i Konstantego Gleń

Józef Podsiadły i Jadwiga Włodarczyk - rodzice chrzestni Janusza Glenia syna Anny i Konstantego Gleń . Obok Józefa siedzi żona Helena Podsiały, obok nie mąż chrzestnej Jan Włodarczyk oraz Anna Gleń z córkami Grażyną i Elą.

Józef Podsiadły z żoną Helena nie mogli mieć dzieci. Tak samo Jadwiga i z mężem Janem Włodarczykiem również nie mogli mieć dzieci. Widać jak są bardzo zapatrzeni w chrześniaka Januszka.
W styczniu 1953 roku przyjechał w tajemnicy przed swoją żoną do Zielonej Góry z pomocą siostry Antoniny Podsiadły. Po przyjeździe do Zielonej Góry objął stanowisko inspektora ochrony przeciw pożarowej w Centralnym Zarządzie Handlu Owocami i Warzywami, Ekspozytura. Sprowadził za jakiś czas również w tajemnicy swoją kumę Jadwigę Włodarczyk z domu Pielucha, córka Antoniego i Marianny z domu Mozgiel.

Na zdjęciu od prawej ojciec Jadwigi Antoni Pielucha. matka Jadwigi - Marianna z domu Mozgiel. Mały chłopiec to brat Jadwigi. Po lewej to ktoś z rodziny Antoniego.

W marcu 1953 roku otrzymał mieszkanie (pokój ze wspólną trzy rodzinną kuchnią) przy ulicy Jedności Robotniczej 23.

Zdjęcie po lewej stronie: Zielona Góra przedwojenna (Grünberg) . Skrzyżowanie ulic Jedności Robotniczej(Berliner Straße) i Mikołaja Reja .(Klietestraße). Zdjęcie po prawej stronie: fot. Jacek Tenerowicz

fot. SteM

wtorek, 19 października 2010

Hajnówka

Po pierwszej wojnie światowej w 1919 roku przejęły Hajnówkę władze polskie. Zaczęła napływać do Hajnówki fala ludności z różnych stron Polski. Mój dziadek Jan Podsiadły przyjechał z okolic Sieradza sam, później ściągnął rodzinę. Zakłady przemysłowe stanowiły własność państwową i były wydzierżawione, tylko fabryka "Terbenthen" przeszła w ręce prywatne. Przez kilka lat Puszczę, kolejki i tartaki w Hajnówce dzierżawiła firma angielska The Century European Timber Corporation. Przybysze zajmowali baraki , budowali domy drewniane, trociniaki i ziemianki. Wytyczano uliczki na szerokość rozstawu ramion ludzkich. Powoli zaczęło rozwijać się życie kulturalne i społeczne. Powstała parafia rzymsko-katolicka, zbudowano trzy szkoły podstawowe, Państwową Szkołę Przemysłu Drzewnego, internat, dom kultury, robotnicze osiedla mieszkaniowe, powstała poczta, apteka, hotel, biblioteka publiczna, dwa kina, Spółdzielnia Spożywców "Społem", Kasa Chorych. Żydzi zbudowali bożnicę i zorganizowali szkołę wyznaniową. Ludność prawosławna od 1925 r. miała kaplicę "czasownię" w domu prywatnym. Miejscowy lekarz i astronom samouk dr Tadeusz Rakowiecki wydał dwutomowe dzieło pt. "Drogi planet i komet". W dziedzinie gospodarczej dominowały cztery zakłady przemysłowe: Fabryka Chemiczna, Zarząd Kolei Leśnych, Terebenthen i Zakłady Drzewne Lasów Państwowych, które zostały rozbudowane, nowocześnie zorganizowane i zmechanizowane tak, że w roku 1938 były największym zakładem przemysłowym i zatrudniały 1521 osób. Łącznie w zakładach przemysłowych Hajnówki pracowało 1947 osób. Hajnówka była drugim co do wielkości ośrodkiem przemysłowym w województwie. Rozwijało się rzemiosło. Osadę zamieszkiwali Polacy, Białorusini, Rosjanie, Ukraińcy, Żydzi, Niemcy.
W czasach II Rzeczpospolitej w latach 30. XX wieku powstały nowe osiedla mieszkalne. Były to:
Osiedle Czworaki – pierwotnie zawarte między ulicami Białowieską, wsią Majdan (nazwaną tak od znajdującego się tam targu), ulicą Armii Krajowej a 3 Maja – zbudowane dla pracowników tartaku.



Osiedle Kolejki Leśne – położone przy stacyjce kolejki wąskotorowej zamieszkane przez pracowników kolejki
Obydwa te osiedla składały się z domów w stylu dworkowym, podzielonych na cztery mieszkania. Powstało w tym okresie także:
Osiedle Międzytory - między torami kolejowymi do Siedlec a linią do Białowieży.

piątek, 5 marca 2010

Dziadek Jan Podsiadły

Jan Podsiadły, to syn Michała Podsiadły i Antoniny z domu Piecyk, a mój dziadek Urodził się 22 maja 1885 roku w Dzierlinie. Pochodził z rodziny wielodzietnej. Miał sześciu braci oraz cztery siostry . Do wojska został wcielony w 1907 roku do wschodnio-syberyjskiego Strzeleckiego Pułku we Władywostoku. Zwolniony do cywila został w 1910 roku. W 1911 roku wziął ślub z Józefą Siemińską . Po ślubie jakiś czas mieszkali w Orzeżynie a następnie w Dzierlinie, skąd dojeżdżał do Biskupic, gdzie posiadał (jako zapis od teścia) dwanaście mórg ziemi. 24 stycznia 1913 roku przyszła im na świat córka Marianna.
Sprzedał ziemię w Biskupicach i kupił z parcelacji 20 mórg ziemi w Branicy Rembieszowskiej (koło Zapolic) i się tam przeprowadzili. 25 marca 1914 roku Józefa urodziła syna Józefa. 28 lipca 1914 roku wybuchła I Wojna Światowa. Jako rezerwista został wcielony do wojska rosyjskiego. Został ranny w nogę i dostał się do niewoli niemieckiej (gdzieś na Mazurach), z której uciekł w 1917 roku.

Jan Podsiadły w niemieckim obozie jenieckim (lata 1914-1917).

24 sierpnia 1919 roku przyszła na świat córka Helena.
Kontuzja nogi oraz możliwość dużych zarobków w Puszczy Białowieskiej były przyczynkiem sprzedaży ziemi. Pieniądze otrzymane za ziemie zdeponował u księdza straciły na wartości . Z tego powodu zrodził się konflikt jego z ojcem. Ojciec miał żal do syna, że tak zaprzepaścił ziemię, i że nie pozostała w rodzinie. W 1921 roku Jan wyjechał do Hajnówki w poszukiwaniu pracy i mieszkania. Rodzina w tym czasie zamieszkała u teściów w Biskupicach.
25 października 1921 roku urodził się im syn – Władysław. W 1922 roku Jan sprowadził rodzinę do Hajnówki. W tym też roku umiera ich syn Władysław.
27 maja 1923 roku przychodzi na świat ich kolejne dziecko – Janina.
W 1924 roku przenieśli się do Białej nad Horyniem. W 1925 roku ponownie powracają do Hajnówki. Jan podjął pracę w Zakładach Drzewnych Lasów Państwowych . 2 maja 1926 roku rodzi się ich kolejna córka Anna Irena, zaś 24 czerwca 1928 roku – Antonina. W tym też roku Jan kieruje swego syna Józefa do dwuletniej szkoły zawodowej rzeźniczo–wędliniarskiej i do praktyki w tym zawodzie u Mistrza Józefa Drążka w Białowieży

(zdjęcie wykonane do legitymacji ubezpieczeniowej. Od lewej strony: Józefa z domu Siemińska herbu Lubicz (babcia),Helena, Antonina, Janina poniżej Anna Irena i sam Jan Podsiadły)

Nagle, po zawale serca 20 listopada 1933 roku umiera Jan. Pogrzebu dokonał 22 listopada ksiądz Antoni Mioduszewski na cmentarzu parafialnym w Hajnówce.

Zdjęcie wykonane w Hajnówce po śmierci ojca Jana Podsiadły w 1933 roku do legitymacji ubezpieczeniowej. W centrum Józefa Podsiadły z domu Siemińska, Od lewej jej dzieci strony Antonina (1928-2007), Józef (1914-1983), Janina (1923) i Anna Irena (1926).

Józefa zmarła 23 grudnia 1936 roku. Pochowana została 24 grudnia obok męża.

Hajnowka kaplica na cmentarzu katolickim


1994 Grób Jana i Józefy Podsiadły w Hajnówce.

2000 Grób Jana i Józefy Podsiadły w Hajnówce.


z prawej stromy - Marianna ur. 24.01.1913 w Dzierlinie - zm. w Pile
z lewej strony - Helena ur. 24.08.1919 w Branicy Rembieszowskiej - zm. w Białymstoku

Józef (mój ojciec) ur. 25.03.1914 w Branicy Rembieszowskiej - zm. 09.12.1983 Zielonej Górze

Janina ur. 27.05.1923 w Hajnówce - zm. w Kopenhadze. Zdjęcie z obozu pracy w Królewcu

Anna Irena ur. 02.05.1926 w Hajnówce. Zdjęcie z obozu pracy.

Antonina ur. 24.06.1928 w Hajnówce – zm. 2007 w Łodzi.